#wgóryzmpd, KREATYWNIE

Tablica na odznaki

Nazbierało się tego żelastwa: zdobyte szczyty, parki narodowe, schroniska, wydarzenia kulturalne…pamiątkowych odznak mamy bardzo dużo. Jak je wyeksponować? Pomysłów miałam kilka: przypiąć do mapy Polski w odpowiednich miejscach, wydrukować obraz na płótnie i tam wpiąć odznaki wokół zdjęcia naszej rodziny, zrobić gablotę z pamiątkami. Wybrałam jednak rozwiązanie, które pozwoliło nam podzielić zdobyte odznaki na kategorie.

W tym celu wyciągnęłam z plastikowej multi-ramy szybkę, wypełnienie oraz „plecy”. Zostawiłam samą ramkę, a do poszczególnych okienek wkleiłam gruby filc w kolorach pasujących do salonu. Gwoździem przebiłam dziurki, by umieścić tam odznaki (Warto dziurki wypalać rozgrzanym metalem, bowiem nie naciągamy wtedy filcu). Przy pomocy naklejek dopisałam też imiona domowników i powoli uzupełniam ramkę naszymi osiągnięciami. Ładniej by to wyglądało, gdybym laserowo wycięła napis z cienkiej sklejki i pomalowała na srebrny kolor. Pewnie tak zrobię!

Tymczasem szukam w skrzyni z pamiątkami i wszelkich zakamarkach naszych odznak i dopinam sukcesywnie do naszej ramy. Na dzień 17 listopada mamy już zweryfikowaną i przyznaną Koronę Gór Polski,  Koronę Sudetów i srebrną Górską Odznakę Turystyczną. Muszę też oddać do różnych oddziałów PTTK nasze dzienniczki, by przyznano nam wiele innych pamiątkowych odznak, na które zapracowaliśmy np. „Każdemu jego Everest”, „Korona Beskidów Polskich”, „Sudecki Włóczykij”, „Poznaj miejscowości o ciekawych nazwach”, „Znam Parki Narodowe”.

Teraz pozostało nam wymyślić, jak wyeksponujemy nasze medale z biegów, bo już ich się trochę uzbierało. Pokazują, jak wiele możemy osiągnąć pomimo niepełnosprawności synów. Przywołują wspomnienia, wzruszają i motywują do dalszej walki. Uzmysławiają nam, jak silna jest nasza rodzina i jak bardzo jesteśmy ze sobą związani cudownymi wspomnieniami i emocjami.

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *