KREATYWNIE, ZWIEDZAMY

Na skośnym suficie…

Urządzanie pokoju, w którym jest skośny sufit, to dość wymagające zadanie. Niegdyś w oknach wisiały zasłonki, co było możliwe dzięki górnej i dolnej, metalowej zazdrostce. Zbierał się w nich dość szybko kurz. Jakiś czas temu zostały zdemontowane, a dziury po kołkach zaślepione gipsem i przemalowane na biało. Chłopcy uczestniczyli ostatnio w warsztatach Dzieciaki Sadzeniaki i… Przeczytaj Na skośnym suficie…

#wgóryzmpd

Turystyczna Rodzinka 2017 r. – wyniki

Jesteśmy przeszczęśliwi! Firma Disney wyróżniła naszą rodzinę spośród ponad 700 rodzin z całej Polski i nagrodziła warsztatami w ukochanym Schronisku Samotnia. Aaaaaaa!!!! Czaaaaaddd! Mając ciężko porażone dziecko dołączyliśmy do grona najaktywniejszych Turystycznych Rodzinek Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Rywalizujemy oczywiście w kolejnej odsłonie konkursu, kończymy zdobywanie Korony Gór Polski, walczymy o srebrne odznaki GOT. Dziękujemy wszystkim, którzy… Przeczytaj Turystyczna Rodzinka 2017 r. – wyniki

KREATYWNIE, ZWIEDZAMY

Wielkanocne jajo. Quilling.

Gminny Ośrodek Kultury w tym roku ogłosił konkurs na wielkanocną pisankę. Zanim przystąpię do wykonania pracy, wybieram unikatową technikę oraz w głowie rysuję projekt. To dla mnie najtrudniejsza część zadania, bowiem staram się, by moje prace konkursowe wyróżniały się na tle innych. Wytwory moich rąk są bardzo precyzyjne, dopieszczone. W rękodzieło wkładam ogrom serca i… Przeczytaj Wielkanocne jajo. Quilling.

Z ŻYCIA WZIĘTE

Wiosenne ptaszki

Odkąd zaczęliśmy ćwiczyć z Maćkiem, Szymon zrobił ogromne postępy. Coraz stabilniej siedzi (już przestaje się podpierać rękoma), wyłazi z wózka na wszelkie sposoby, ciągle chce chodzić po domu podtrzymywany pod pachami i się tego domaga. To jest trudny okres, bowiem syn jeszcze nie jest samodzielny, a już nie chce siedzieć w wózku. Zrobiłam 13 stroików… Przeczytaj Wiosenne ptaszki

#wgóryzmpd

Jagodna 977 m. n.p.m.

Nie zniechęciła nas perspektywa spędzenia dnia w temperaturze minus 12 stopni. Młynarczyki jak wymyślili, tak zrobili: pojechali w góry Bystrzyckie. Michał miał pierwszą w życiu lekcję z instruktorem narciarstwa biegowego. Choć na początku syn poruszał się na „biegówkach” dość pokracznie, to jednak tego dnia niesamowicie nas zaskoczył… Przed treningiem naciągnął mnie jeszcze na gorącą czekoladę… Przeczytaj Jagodna 977 m. n.p.m.